Trafiłem wczoraj w
Internecie na bardzo ciekawy artykuł opowiadający o tym, czego ludzie
najbardziej żałują w chwili śmierci. Czytałem już kiedyś podobny tekst i wtedy
również mnie on zaciekawił. Myślę, że nie będę się tu rozpisywał, tylko wrzucę
lik do tego artykułu, abyście mogli się z nim zapoznać. Nie jest on długi, ale –
mimo tego – życzę przyjemnej lektury.
piątek, 26 lipca 2013
Wszystko w Twoich rękach, Przyjacielu!
Dobrze mieć przy sobie Kogoś,
na kogo można liczyć. Kiedy dopada nas chwila smutku, dobrze mieć wtedy Kogoś,
do kogo można się zwrócić. Kogoś, do kogo można przyjść lub zadzwonić, gdy
nawiedza nas zwątpienie.
Ale jeszcze lepiej jest być
wsparciem dla Kogoś. Nie być tym, który bierze, a tym, który daje. To nie jest
łatwe i nie zawsze to wychodzi. Czasem wydaje się nam, że wszystko jest OK., że
wszystko robimy dobrze, jednak prawda jest inna. Nie widzimy tego, że zamiast
Kogoś wspierać, działamy zupełnie inaczej. Zamiast dawać Komuś radość,
przyprawiany mu smutków. Najgorsze jest to, że robimy to nieświadomie.
Jednak większość rzeczy
można naprawić. Życie nauczyło mnie czegoś bardzo ważnego, a mianowicie tego,
że nie ma sytuacji bez wyjścia. Bynajmniej mnie taka nie spotkała. Bo nawet
kiedy czułem, że nie ma dla mnie ratunku i jestem spisany na kompletne straty,
nagle w tunelu pojawiło się światełko i udało mi się ponownie wrócić do świata
żywych!
Ty także nigdy nie wątp w
to, że wszystko będzie dobrze. Uwierz: po prostu inaczej być nie może! I zawsze
bądź wsparciem dla tych, których kochasz i dla tych, którzy kochają Ciebie.
Wiem z własnego doświadczenia, że nie zawsze się to udaje, jednak mocna wiara
potrafi czynić cuda. Wszystko w Twoich rękach, Przyjacielu!
czwartek, 25 lipca 2013
Seminarium z TPC
W miniony weekend (20-21 lipca) w Łowickiej Akademii Sportu odbyło się seminarium poprowadzone
przez koreańską grupę Taekwondo Peace Corps. Jako członek, a także podopieczny
ŁAS, miałem ogromną przyjemność uczestniczyć w tychże zajęciach, z czego jestem
niezwykle dumny.
Seminarium z taekwondo trwało dwa dni. Tak w sobotę, jak i w niedzielę, podzielone zostało na dwa bloki szkoleniowe. Rozpoczynało się rano o godzinie 10:00, kończyło o 12:00, potem była dwugodzinna przerwa, podczas której mogliśmy nabrać sił i przekąsić coś lekkiego, by o godzinie 14:00 zacząć kolejny trening.
Poranne zajęcia prowadzone
były z taekwondo poomse, popołudniowe z teakwondo kyorugi. Czym jest poomse, a
czym kyorugi zobaczyć można na załączonym poniżej linku do artykułu z portalu
lowicz24.eu (pod artykułem są 4 filmiki: pierwszy to ćwiczenia z kyorugi, drugi
to walka kyorugi, trzeci to układy, czyli właśnie poomse, czwarty to pokaz
walki kyorugi): http://www.lowicz24.eu/wiadomosci/nowosci/3000-koreascy-mistrzowie-w-owiczu.
To dwudniowe seminarium na
pewno zaprocentuje na przyszłość, podnosząc jakość i umiejętność taekwondo
każdego z uczestników. Goście z Korei pokazali nam wiele technik i dali mnóstwo
cennych rad, a teraz wszystko w naszych rękach i to od nas zależy, co z tym
zrobimy. Jak mówi stara prawda: trening czyni mistrza, a więc nie ma na co
czekać – bierzemy się do pracy!
Relacja foto:
środa, 10 lipca 2013
środa, 3 lipca 2013
Ile razy mówiłem
Przyszedł raz Uczeń do swego Mistrza i spytał go, co ma
zrobić, by także, podobnie jak On, stać się Mistrzem. Mistrz nic nie odpowiedział,
chwycił tylko swego Ucznia za rękę i zaprowadził go nad rzekę. Uczeń się dziwił
temu zachowaniu, nadal pytając Mistrza, co ma zrobić, jak postępować, by być
tak dobrym jak On, by być najlepszym. Mistrz nie odzywał się ani słowem, nadal
trzymał swego Ucznia za rękę, po czym wkroczył wraz z Nim do wody. Uczeń był
uparty, nie ustępował, wciąż pytał i wciąż nie słyszał żadnej odpowiedzi. Szli
dalej w głąb rzeki. Kiedy woda sięgała im do twarzy, Uczeń po raz ostatni
spytał Mistrza, co ma zrobić, by także stać się Mistrzem. Mistrz zanurzył twarz
Ucznia w wodzie i nie puszczał, aż ten zaczął się topić. Brakowało Mu powietrza,
szarpał się z całych sił – wreszcie udało Mu się wydostać na powierzchnię.
Wystraszonym wzrokiem spojrzał na swego Mistrza, a ten rzekł: kiedy będziesz
pragnął tak bardzo stać się Mistrzem, jak pragnąłeś powietrza, gdy się topiłeś
– wkroczysz na odpowiednią Drogę i wreszcie się nim staniesz.
Kiedy Rafael po raz pierwszy usłyszał tę historię, nie
poczuł nic szczególnego. Ot co, opowieść jakich wiele. Jednak przyszedł
wreszcie ten dzień, przyszła ta chwila, w której poczuł, że jest On jak ten
Uczeń, który się topi, lecz głowy nie ma zanurzonej w wodzie, a w brudnej
kałuży. Uświadomił sobie, że jeśli nic z tym nie zrobi, to będzie źle – utopi
się. Miał dwie opcje: albo pozostać biernym, poddać się – co by oznaczało przegraną;
albo wziąć się w garść i rozpocząć działanie. Są dwie drogi: jedna do porażki,
druga do zwycięstwa. Trzecia opcja, by być przeciętnym, nie wchodziła u niego w
grę. Jej po prostu tu nie było. Być przeciętnym to tak jakby nie być wcale. Kiedy
zrozumiał to wszystko, kiedy to do niego dotarło, chwycił za karb swój los i
postanowił, że od teraz zaczyna żyć naprawdę.
Wyszedł na balkon, spojrzał w niebo i nabrał do płuc
świeżego powietrza, po czym rzekł głośno: tak, to dziś jest pierwszy dzień
mojego życia!
Ile razy mówiłem:
tak, to już od dzisiaj – pierwszy dzień reszty mojego życia
Pih
czwartek, 27 czerwca 2013
niedziela, 16 czerwca 2013
piątek, 14 czerwca 2013
czwartek, 13 czerwca 2013
wtorek, 21 maja 2013
Składniki, których użyję
„Módl się tak, jakby wszystko zależało
od Boga, pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie” – więc nie zwlekaj,
więc nie czekaj, tylko zabieraj się do działania. Te słowa powtarzam sobie
wtedy, kiedy czuję, że mój zapał przygasa. Wiem, że muszę działać. Jestem
młody, całe życie przede mną. Teraz jest najlepszy czas na to, by wziąć się do
pracy, rozwijać, czynić postępy. Teraz jest najlepszy czas na to, by iść do
przodu. No bo, niby, kiedy? Jutro? Przecież ono nigdy nie nadchodzi. Zawsze
jest teraz, zawsze jest tu.
Teraz jest czas siania. To, co dziś
zasieję, zbiorę za jakiś czas. To, jakie to będzie, zależy ode mnie, od tego,
jak będę o to dbał. Mogę wybrać siebie, swoje życie – lub nie. Wybór należy do tylko
i wyłącznie do mnie. I żadne lewe wytłumaczenia nie wchodzą tu w grę.
Biorę się w garść – nie mam ani chwili do
stracenia.
Wiara, modlitwa, motywacja, działanie,
praca i pozytywne nastawienie – to składniki, których użyję, by osiągnąć swój
cel!
niedziela, 19 maja 2013
Wierzę w siebie!
Wierzę w siebie. Wierzę w tych, którzy ze mną
pracują. Wierzę w mojego pracodawcę. Wierzę w moich przyjaciół. Wierzę w moją
rodzinę. Wierzę, że Bóg udzieli mi wszystkiego, czego potrzebuję, aby odnieść
sukces, jeśli postaram się najlepiej jak umiem, zasłużyć na to wierną i uczciwą
służbą. Wierzę w modlitwę i nigdy nie zamknę oczu do snu, nie pomodliwszy się o
boskie przewodnictwo, ażebym był cierpliwy wobec ludzi i tolerancyjny dla tych,
którzy nie wierzą tak jak ja. Wierzę, że sukces jest wynikiem inteligentnego
wysiłku i nie zależy od szczęścia ani od ostrych praktyk, ani od oszukiwania
przyjaciół, bliźnich, ani mojego pracodawcy. Wierzę, że wyjmę z życia dokładnie
tyle, ile w nie włożę; dlatego będę ostrożny, odnosząc się do innych, tak jak chciałbym,
aby oni odnosili się do mnie. Nie będę oczerniał tych, których nie lubię. Nie
będę pracował mniej, obojętne, co zobaczę, że robią inni. Będę oddawał
najlepsze usługi, do jakich tylko jestem zdolny, ponieważ poprzysiągłem sobie
odnieść sukces w życiu i wiem, że sukces jest zawsze rezultatem świadomego i
wydajnego wysiłku. Na koniec przebaczę tym,
którzy mnie obrażają, ponieważ rozumiem, że czasem zdarzy mi się obrazić innych
i będę potrzebował ich przebaczenia.
Fragment książki Napoleona Hilla
środa, 15 maja 2013
niedziela, 12 maja 2013
Rap Cytat [cz. XXIV]
Kocham – za bardzo
Chcę – za bardzo
I teraz miałbym się poddać?
Nie!
Za bardzo czuję
Za bardzo wiem
Za bardzo
Żeby coś mieć - musisz tego chcieć
Jak bardzo?
Za bardzo!
B.O.K - "Za bardzo"
sobota, 11 maja 2013
Rap Cytat [XXIII]
Chłopak nie daje się kochać - jest zbyt twardy
Mimo wszystko jest zbyt żywy, bo jak zdechnie, będzie zbyt martwy
Nie daje się lubić - zbyt prawdziwy na to
Zbyt to wkur***a innych, że jest czysty, nawet gdy wyjawia słabość
Często zbyt słaby - daje się ranić zbyt często
Ale zbyt silny, by dać się zabić
Krew za zwycięstwo leje jak z cebra…
B.O.K - "Za bardzo"
czwartek, 9 maja 2013
Rap Cytat [XXII]
Dla uczciwych tutaj droga jest gorzka i ciężka
Lecz gdy osiągasz coś z trudem, duma jest słodsza niż zemsta
B.O.K - "Nie poddawaj się"
środa, 8 maja 2013
Nowy felieton i filmik z moim udziałem na stronie Wyższej Szkoły Pedagogicznej
Nowy felieton i filmik z moim
udziałem na stronie Wyższej Szkoły Pedagogicznej: http://wsp.lodz.pl/news-484.html
środa, 1 maja 2013
Pierwszy Dzień Reszty Mojego Życia!
Nie było mnie kilka dni, ale wracam, bo u mnie
wszystko OK. Zaczynam czas aktywny, codzienne, a nawet częstsze treningi, by
budować formę. Wiem, że łatwo nie będzie, ale na pewno będzie warto. Dziś 1
maj, czyli Święto Pracy - Nad Sobą. Więc
zaczynamy, bo nie ma na co czekać. Nie ma na co czekać – dziś jest start. Dziś
jest ten dzień. Pierwszy Dzień Reszty Mojego Życia!
niedziela, 21 kwietnia 2013
Człowiek to...
Człowiek to dusza
i ciało, stworzone
Do czynów
wielkich; by śmiało marzeniem
Mknął niestrudzony,
nieulękły zmieniał
Dotkliwe ciosy w
spokój, i smakował
Radość rozumu i
ducha zmieszanie.
Czy ulepiony, by
nędznie, w żałości
Czołgał się w
gnoju swych obaw marności,
Martwiał na każdy
dźwięk, rwał miłości
Płomień; radości
uczucia, by czekał,
Tej cudnej
chwili, gdy z dni bez wartości
Wyrwie go
tchnienie śmierci, mroźną ręką.
Choroby nie
cierpiąc, leczenie odwlekał.
Pierwszy to człowiek,
co żyć ma w przyszłości,
Drugi – człek
dzisiaj, w całej swej marności.
-
SHELLEY
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Rocky Balboa - cytat
Powiem ci coś, co już pewnie wiesz. Życie to nie tylko słodycz. To znój i trud. I jeśli mu się poddasz, to nieważne jaki jesteś twardy, przydusi cię do gleby.
Mnie, ciebie, każdego. Takie jest życie.
Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać.
Ale musisz być gotowy na ciosy.
I jeśli nie jesteś tym, kim chcesz być, nie szukaj winy w innych. Tak robią tchórze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








