wtorek, 1 stycznia 2013

niedziela, 23 grudnia 2012

Koniec świata



Bodajże Lec powiedział,  byśmy nie spodziewali się zbyt wiele po końcu świata. A ja sobie tak myślę: a może świat się skończył, a my o tym nie wiemy. Ot tak, nawet nie zauważyliśmy. Myślę też sobie, że dla wielu ludzi bojących się końca świata – on się nigdy tak naprawdę nie zaczął. Ja wierzę w to, że jestem nieśmiertelny. I nawet gdy skończy się świat, ja będę trwał.

Doceniaj to, co masz


„Sprawy nabierają nagle zupełnie innego wymiaru, kiedy przyjrzymy się, co posiadamy, bo zaczniemy to doceniać, zamiast płakać nad tym, czego nie mamy.
Z pewnością ujrzymy swoje kłopoty w całkiem innym świetle, jeśli będziemy mieli w pamięci starą przypowieść o człowieku, który martwił się, że nie ma butów, dopóki nie spostrzegł, że stojący obok niego nie ma nóg.
Pamiętaj, żeby codziennie liczyć swoje uśmiechy losu…”

Fragment z książki Lillian Glass – „Wspaniali ludzie”

sobota, 8 grudnia 2012

Nadzieja umiera ostatnia


Kamil Muchowski, założyciel drużyny RnW – KS Niedźwiedzie Tomaszów Mazowiecki – zamieścił dziś na portalu FB taki oto piękny status:

Cztery świece spokojnie płonęły. Było tak cicho, że słychać było jak ze sobą rozmawiały.

Pierwsza powiedziała: – Ja jestem POKÓJ. Niestety, ludzie nie potrafią mnie chronić. Myślę, że nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgasnąć.
I płomień tej świecy zgasł…
 

Druga: Ja jestem WIARA. Niestety nie jestem nikomu potrzebna. Ludzie nie chcą o mnie wiedzieć, nie ma sensu, żebym dalej płonęła.
Ledwie to powiedziała, lekki powiew wiatru zgasił ją…

Trzecia: Ja jestem MIŁOŚĆ. Nie mam już siły płonąć. Ludziom nie zależy na mnie i nie chcą mnie rozumieć. Nienawidzą najbardziej tych, których kochają – swoich bliskich.
I nie czekając długo i ta świeca zgasła…

Nagle do pokoju weszło dziecko i zobaczyło trzy zgasłe świece. Przestraszone zawołało: Co robicie? Musicie płonąć! Boję się ciemności!
I zapłakało…

Wzruszona czwarta świeca powiedziała: Nie bój się! Dopóki ja płonę zawsze możemy zapalić tamte świece. Ja jestem NADZIEJA.
Z błyszczącymi i pełnymi łez oczyma, dziecko wzięło świecę i zapaliło pozostałe świece.

Niech nigdy w naszych sercach nie gaśnie Nadzieja i każdy z nas jak to dziecko, niech będzie narzędziem, gotowym swoją Nadzieją zawsze rozpalić Wiarę, Pokój i Miłość.

Pozdrowienia dla Kamila i całej drużyny KS Niedźwiedzie!!

poniedziałek, 19 listopada 2012

O diabłach na wózkach i nie tylko - artykuł o "Diabłach Łódź" w Gazecie Edukacyjnej



Rugby na wózkach powstało w roku 1977 w Kanadzie w mieście Winnipeg, stolicy prowincji Manitoba. Sport ten to niejako połączenie koszykówki na wózkach, tradycyjnego hokeja na lodzie oraz futbolu amerykańskiego. Rugby na wózkach (RnW), jak podają internetowe źródła, wymyślone zostało przez trzy osoby, z których dwie posiadały tetraplegię, czyli paraliż czterokończynowy, a trzecią osobą był pełnosprawny architekt projektujący obiekty rekreacyjne dla osób z niepełnosprawnością…

Zachęcam do przeczytania całego artykułu, który znajduje się w Gazecie Edukacyjnej: http://www.gazeta.edu.pl/O_diablach_na_wozkach_i_nie_tylko-95_1064-0.html





czwartek, 15 listopada 2012

Uśmiech


Jeśli nie uśmiechnąłeś się dziś do nikogo – nie dziw się, że nikt nie uśmiechnął się dziś do Ciebie.

sobota, 3 listopada 2012

Calvin Coolidge - cytat


„Nic na świecie nie zastąpi wytrwałości. Nie zastąpi jej talent - nie ma nic powszechniejszego niż ludzie utalentowani, którzy nie odnoszą sukcesów. Nie uczyni niczego sam geniusz - nienagradzany geniusz to już prawie przysłowie. Nie uczyni niczego też samo wykształcenie - świat jest pełen ludzi wykształconych o których zapomniano. Tylko wytrwałość i determinacja są wszechmocne”

Calvin Coolidge

piątek, 2 listopada 2012

Brain Tracy - cytat

„Cokolwiek umysł jest w stanie sobie wyobrazić, jest w stanie osiągnąć. Nasza podświadomość nie widzi różnicy, między rzeczami które faktycznie dokonały się w życiu, a naszym wyobrażeniem. Słyszałeś o Aktywności Podświadomości? Prawo to mówi, że każda myśl, którą świadomie zaakceptujesz jako prawdziwą, zostanie zaakceptowana przez podświadomość. Natychmiast zostanie ona wprowadzana w życie. Kiedy zaczynasz wierzyć, że coś jest dla Ciebie możliwe, twoja podświadomość rozpoczyna wysyłanie energii umysłowej, która sprawia, że przyciągasz ludzi i okoliczności zgodnie z nowymi, przeważającymi myślami. Im bardziej podchodzisz do tego emocjonalnie tym szybciej podświadomość będzie informować cię o rzeczach, które powinieneś zrobić, aby tą myśl urzeczywistnić”

czwartek, 1 listopada 2012

Życie: przygoda dla odważnych. Helen Keller


Na TVP 2 wyemitowali kilka minut temu film o Helen Keller, amerykańskiej głuchoniemej pisarce, która poświęciła swoje życie na rzecz osób z niepełnosprawnością. Nie wnikam tu w szczegóły, jakim osobom ona pomagała, bo też filmu nie oglądałem, a tylko przez chwilę zerknąłem, toteż nie chcę się wypowiadać w tej kwestii, by nie zrobić z siebie ignoranta.

Robię ten krótki wpis, by zacytować słowa, które udało mi się zasłyszeć z filmu, a które oddają według mnie całą esencję niepełnosprawności, coś, czego pewnie wielu zdrowych i pełnosprawnych ludzi nigdy nie zrozumie. Otóż Helen Keller stała na scenie, a ludzie z widowni zadawali jej pytania.

Młody mężczyzna: Czy najbardziej pragnie być pani widoma, przejrzeć na oczy?
Helen Keller: Nie. Wolę iść u boku z przyjacielem wśród ciemności, niż podróżować samotnie w blasku światła.
Starsza kobieta: Czy najgorszym nieszczęściem jest głuchota, ślepota czy mutyzm?
Helen Keller: Najgorszym nieszczęściem jest tępota.

Myślę, że nie muszę tu niczego wyjaśniać. Ludzie, którzy mają trochę oleju w głowie, na pewno to zrozumieją. Na koniec jeszcze jeden cytat niezwykłej pani Keller, słowa te padły na sam koniec filmu: Życie jest albo przygodą dla odważnych, albo niczym.

(Cytaty powyżej są pisanie z pamięci, więc mogą nie być identyczne, ale oddające ten sam sens, co oryginalne)



niedziela, 28 października 2012

W TV mówią...


W TV mówią o ludziach, którzy popełnili straszne zbrodnie - wielokrotne gwałty i zabójstwa - a niebawem minie im kara i wyjdą na wolność. I jak tu nie popierać Kary Śmierci, kiedy ktoś gwałci i zabija z premedytacją czterech chłopców? Jaka jest inna sprawiedliwa kara dla takich zwyrodnialców?

piątek, 26 października 2012

Zrób z siebie idiotę!


„Żyj pełnią życia, dopóki żyjesz. Spróbuj wszystkiego. Zatroszcz się o siebie i przyjaciół. Baw się, bądź szalony. Już zaraz zrób z siebie idiotę! W końcu i tak tego nie unikniesz, więc dlaczego nie miałbyś się przy tym dobrze bawić? Korzystaj z okazji, by uczyć się na własnych błędach. Znajduj przyczynę problemu i eliminuj ją z życia. Nie próbuj być doskonały. Bądź po prostu dobrym przykładem człowieka.”

A. Robbins


czwartek, 25 października 2012

Życie: najlepsza rzecz, jaka mogła nam się przytrafić


Życie: najlepsza rzecz, jaka mogła nam się przytrafić.

I choć nie zawsze jest tak, jak byśmy tego chcieli,
Idźmy wciąż przed siebie, nie tracąc nadziei. 

środa, 24 października 2012

Bądźmy wytrwali i cierpliwi


Nie zawsze jest w życiu tak, jak tego byśmy chcieli. Czasem sprawy zbaczają z drogi, po której chcieliśmy, by się poruszały. Wtedy ważna jest nasza samodyscyplina. Byśmy byli tacy, jak kierowca formuły, który tracąc panowanie nad samochodem, nie skupia się na barierce, w którą za chwilę może uderzyć, lecz na trasie, po której dalej chce jechać.

Patrząc w życiu na to, czego chcemy, dążymy w kierunku zdobycia tych rzeczy. Kiedy sprawy toczą się po gorszych torach, musimy to przetrzymać. Przetrwać. W życiu są okresy wzrastania, prosperity, rozwoju i okresy, w których sprawy nasze mają się gorzej. To normalne. Dlatego też, gdy dzieje się nam nie tak, jakbyśmy tego oczekiwali, bądźmy wytrwali i cierpliwi. Pamiętajcie, że wreszcie przyjdzie chwila, przyjdzie ten dzień, w którym znowu wszystko ułoży się pomyślnie.

sobota, 20 października 2012

Wracam po wykładzie


Po wykładzie przeprowadzonym przez dr hab. Lecha Ostasza, wracam do domu, jem pyszną kolację przygotowaną przez Kochaną Babcię, włączam komputer, czytam jeden artykuł, potem jeden rozdział Pisma Świętego, kilka stron książki A. Robbinsa, a na koniec przed samym snem „Myśli nowoczesnego Polaka”, myśląc przy tym, że życie jest piękne, czynię ten niedługi wpis na swoim blogu. 

czwartek, 18 października 2012

Powaga i dystans


Jeśli chodzi o życie, to podchodzę do niego bardzo poważnie. Dystans mam, owszem, ale tylko do swojej powagi. 

Powiedz czemu


- Powiedz, czemu jesteś szczęśliwy?
- Nie, to Ty mi powiedz, czemu niby mam nie być?

Konkrety poproszę!


Rządzący wciąż mówią: chcemy, zrobimy, zdobędziemy, naprawimy… Rozliczcie się z tego, co udało Wam się zrobić do tej pory, Panowie i Panie. Co obiecaliście, a co wykonaliście. Tylko konkrety poproszę! 

Chcesz?!


Kochanie, jedyny wirus, jakim mogę Cię zarazić, to optymizm. Chcesz?!